*W badaniu wzięło udział 188 osób ankietowanych.*
Aż 96,8% osób zauważa
problem marnowania żywności w Polsce.
Niestety, 75,3% z ankietowanych, nie zdaje sobie
sprawy z tego, że Polska znajduje się w ścisłej czołówce w UE pod względem
marnowania żywności. Dokładniej, Polska
zajmuje 5 miejsce w UE, na co wskazało zaledwie 24% ankietowanych.
Najczęstsze odpowiedzi: Pieczywo, warzywa, owoce
Jakie zna Pan/i
sposoby przeciwdziałania marnowaniu żywności?
Mrożenie
Mniej kupowac
Przemyślane zakupy
Oddawanie do punktów żywności, zamrażanie
kupować mniej
nie znam
Kupować tyle ile ma się świadomość, że się zje
Rozważne zakupy
hhhh
Przetrzymywanie w szczelnych słoikach z dodatkiem soli, jako substancji
konserwującej
Racjolanle planowanie zakupów
Planowanie jadłospisu w domu, zuzywanie jedzenia od najszybciej psujacego
sie do najdluzej wytrzymujacego, nie kupowanie " na zapas ",
odpowiedzialne zakupy( to co pozostawiamy przy kasie a jest z lodówki,
najczęściej idzie na straty)
kupowanie mniej ;)))))
zwierzęta hodowlane
Kupowanie mniej, zamrażanie żywnosci, dzielenie sie z sasiadami lub zawoze
do stolowek dla bezdomnych
Kupowanie mniejszej ilości
Mrożenie, suszenie, pasteryzowanie jedzenia, promocje na produkty, które
za niedługo stracą termin przydatności, oddawanie pozostałego jedzenia ze
sklepów, restauracji dla potrzebujących
Lodówki na pokarm dla bezdomnych
Oddawanie jedzenia z krótką datą ważności biedniejszym rodziną. Kupowanie
mniejszych ilości, nie "na zapas".
Mniejsze zakupy a częściej
Rozdawanie resztek bezdomnym po zamknięciu
Kupować mniej lecz częściej.
Oddawanie niepotrzebnego jedzenia osobom potrzebującym / bezdomnym
freeganizm
Rozsądne i przemyślane zakupy
Kupowanie tego czego potrzebujemy, nie kupować na zapas produktów z
krótkim terminem przydatności
Np. Zamrażanie na później
nie kupować produktów na zapas i za dużo jedzenia
Przede wszystkim w restauracjach jedzenie które zostaje, powinno być
rozdawane jak nie pracownikom to osobom biednym, z ulicy albo zawożone do
jakich ośrodków, domów społecznych czy oddziałów żywnościowych. Wielkim
nieporozumieniem jest prawo, która zakazuje darowizny jedzenia właśnie z
restauracji, szkolnych stołówek itd ponieważ narzucony jest na to podatek.
ABSURD. Ludzie głodują, a jedzenie idzie w kosz.
Zamrażanie
Apka toogoodtogo
Hodowla kur
Nie kupowanie rzeczy na zapas
Przetwarzanie
Wystarczy robić zakupy na bieżąco a nie na zapas
Rozsądne zakupy, akcje społeczne polegające na oddawaniu żywności
potrzebującym
mrożenie odpowiednio wcześniej
Kupować racjonalnie!
Kupować tyle, ile zjemy
Wybierając się na zakupy róbmy listę rzeczy które chcemy kupić. Nie
kupujmy na zapas
Wydaje mi się, że przede wszystkim odpowiedzialne planowanie zakupów i
dzielenie się ewentualnym nadmiarem z potrzebującymi.
Planowanie menu na cały tydzień i robienie zakupów na podstawie listy
Wykorzystywanie czerstwego chleba na bułkę tarta, koktajle owocowe
kupować na bieżąco, to co jest potrzebne i w rozsadnych ilościach, mozna
mrozic i przetwarzać produkty.
częstsze zakupy a mniejsza ich ilość
Przekazywanie jedzenia w ogólnie dostępnych lodówkach na tetenie miast
Przecena w sklepach produktów z krótkim terminem ważności, ograniczyć
zakupy
Kupować na bierząco
Mrożenie, słoiki, planowanie posiłków i zakupów, dzielenie się z innymi
Kupowanie z listą zakupów, mrożenie
Freeganizm
kupowanie na wyprzedażach i przecenach
Np zmiany podatkowe aby producent mógł przekazać nadwyżkę biednym bez
płacenia podatku
Przed zakupem warto zwrócić uwagę na datę ważności i kupować produkty
tylko z listy, aby ograniczyć niepotrzebne produkty przed wyrzuceniem
Robienie sobie listy zakopow. Nie kupowanie na zapas.
Rozdawanie niewykorzystanej żywności osobom bezdomnym
Zjesc wszystko
Lista potrzebnych zakupów.
Kupowanie małych ilości, mrożenie
Rozsądne zakupy, planowanie posiłków na najblizsze dni
Poddać produkt obróbce cieplnej przed upływem daty ważności do spożycia
(np. mięso). Mrożenie produktów.
Przemyślane zakupy.
Krzyk mamy, że najpierw mam zjeść a potem nałożyć kolejną porcje -
humorystycznie :) . Kupowanie tylko tych rzeczy, których faktycznie jesteśmy
pewni, że je w 100% wykorzystamy. Jak wiadomo - nie jest to łatwe ale myśle, że
tylko i wyłącznie takim działaniem przeciwdziałamy marnowaniu żywności.
Edukacja ludzi, kupowanie mniej a lepszej jakości
lodówki w mieście
Kupowanie mniej
zakupy z listą
Kupowanie mniej
Oddawanie fyndacją
Automaty z możliwością oddania i pobrania żywności
Mniej kupować i planować zakupy. Robić to wszystko z głową
oddanie do banku żywności
Kupowanie pojedynczych bananów w sklepach, oraz kupowanie rzeczy z krótka
datą przydatności tak by nie zostały wyrzucone przez sklep
Np przekazywanie żywności dla stowarzyszenia, kompostownie , zbieranie
resztek dla zwierząt
Planowanie zakupów
Edukacja
Kupowanie małych porcji w sklepie. Minimalizowanie zapsów
Po prostu wystarczy planować swoje posiłki z wyprzedzeniem i na podstawie
tego robić listę zakupoow, można też mrozić roożne produkty (np chleb)
Mrożenie jedzenia
Oddanie produktów ze zbliżającym się terminem przydatności do punktu
zbiórek
racjonalne zakupy
Zakupy z pelnym zoładkiem...
Przekazywanie żywności ubogim
Kupowanie mniejszej ilości jedzenia
Dzielić sie z biednymi
Nie kupowanie zbyt dużej ilości żywności, lodówki miejskie do których
można zanieść żywność, mrożenie żywności
robić zakupy z głową
Nie kupowanie żywności z krótkim terminem ważności na zapas
Oddawanie pozostałego jedzenia dla osób potrzebujących
Mrożenie, sporządzanie listy zakupów, wykorzystywanie resztek, dzielenie
się jedzeniem z innymi ludźmi
Np rozdanie biednym.
Bank zywnosci
Freganizm, nie kupowanie zbyt dużej ilości jedzenia, pilnowanie dat
ważności itp
Planowanie menu na kilka dni z wyprzedzeniem. Wykorzystywanie resztek.
Przemyslane zakupy.
Zbiórki żywności przeterminowanej, zakupy robione częściej ale mniej niż
na zapas
Kupowanie mniej albo mrożenie jedzenia zanim sie zepsuje. Mozna zamrozić
chleb i wyciągnąć na posilek ile sie potrzebuje 30 minut wcześnie lub zamrozić
wędliny jeśli nam została lub podzielić się z kimś głodnym a takich osób na
prawde nie brakuje. Mozna tez hermetycznie pakowac kiełbasę lub przechowywac
warzywa i owoce w specjalnecj szufladzie w lodowce fresh. Kupujmy mniej i tyle
ile zjemy.
Robić mniejsze zakupy, częściej
Należy robić świadome zakupy, kupować odpowiednia ilość produktów;
niektóre rzeczy można wykorzystać, np. zetrzeć suche pieczywo na bułkę tartą,
rozdawać resztki potrzebującym.
Kupować tyle, aby zdążyć zjeść przed zepsuciem. Można zrobić listę idąc na
zakupy.
Kupuje na aplikacji
62,2% ankietowanych robi zakupy 2-3 razy w tygodniu
Tylko 29,3% osób planuje posiłki z wyprzedzeniem. Nie świadczy to dobrze, ponieważ zaplanowanie wcześniej posiłków pozwala rozplanować żywność do tego przeznaczoną i zminimalizować straty żywności.
54,8% robi listę zakupów. Planowanie ma ogromne znaczenie dla ograniczenia marnowania żywności, brak przygotowanej listy zakupów skłania do robienie zakupów pod wpływem chwili, ulegania wystawom, ładnie ułożonym produktom i apetycznie wyglądającym przekąskom. Nieplanowane zakupy przyczyniają się do marnowania żywności.
Aż 70,5% osób trzyma się listy zakupów. Chociaż najbardziej pożądanym wynikiem byłoby 100%, ten wynik też jest obiecujący i pozytywny. Ważne, aby zauważać zmiany nawyków, które dążą do poprawy sytuacji związanej z marnowaniem jedzenia.
Powyższe wyniki pokazują, że 33,5% ankietowanych kupuje nieodpowiednią ilość artykułów spożywczych, co jest często spowodowane brakiem zaplanowanych posiłków i brakiem przygotowanej listy zakupów. Warto się nad tym zastanowić.
Tylko 3,2% nigdy nie kupuje żywności na zapas. Ten
wynik skłania do refleksji.
Aż 41,5% zawsze robi większe zakupy w związku z
nadchodzącymi świętami, co niekoniecznie dobrze wróży o ich całkowitym
wykorzystaniu po świętach.
Co robi Pan/i z niewykorzystanym jedzeniem po
świętach?
Zamrażam
Wyrzucam
Zjadam
wyrzucam
Dzielę się ze znajomymi, bliskimi
Wyrzucam albo daje dla psów
Raczej wyrzucę
hjjj
Oddaje osobom potrzebującym
Co się nadaje to idzie dla kur reszta
wyrzucam
Rozdaje znajomym lub rodzinie, albo
wyrzucam, albo sama zjadam.
jem
dla zwierząt hodowlanych
Zanoszę do sąsiadów, zawoze do stolowek
dla bezdomnych, zamrazam
Dzielę się.
Mrożę
Mrożę albo daje resztki mięsne psu
zjadam i dzielę się ze znajomymi
Rozdaje dalszej rodzinie
Zwykle się psuje i laduje w koszu
Daje swojemu ojcu
Jem przez 3 dni
Wrzucam jeśli się zepsują.
Jem przez kilka dni.
oddaje dla zwierzat
Jem tyle ile jestem w stanie przez
następne dni
Mrożę i kładę w sloiki
oddaje dla bezdomnych jesli takowych
widze lub zamrazam
zazwyczaj zjadamy pozostale jedzenie
rzadko kiedy wyrzucamy
Nie ukrywam i pewnie 90% osób po prostu
je wyrzuca. Nie jest tajemnicą że na święta gotuję się ilości nie do
przejedzenia i nawet 40% jedzenia które zrobimy idzie w kosz
Zamrazam to co można a resztę zjadamy
Daje pieskowi i kurkom
Daje kurom
Zamrażam lub daję bliskim
Przerabiam
Zamrazam co się da ale staram się robić
tyle żeby nie zostawało
Staram się zjeść po świętach to co
zostało ze świąt (o ile nie zepsuło się)
Przetwarzam albo daję zwierzętom jako
pokarm!
Wyrzucam do śmiecie gdzie tego miejsce
Zazwyczaj nic nie zostaje
Dzielę się nim z potrzebującymi lub
rodziną.
Zamrażam, lub wyrzucam
mrożę, dzielę się z innymi
zapraszam znajomych i wspólnie je
spożywamy
raczej udaje się wszystko zjesc albo
rozdać po rodzinie ;)
rozdaję rodzinie
Nie mam niewykorzystanego jedzenia.
Zjadam o ile nie jest zepsute. Wyrzucam
jeżeli nie zdążę zjeść zanim się zepsuje
Jeśli to możliwe oddaje mojemu psu
mrożę
Zjadamy po świętach
Na przykład mrożę produkty
Wyrzucam
Karmie zwierzęta
wywalam tak o
Mrożę
Mrożę, dzielę się z potrzebującymi - są
specjalne lodówki
Rozdzielam w rodzinie
Nie zostaje mi
Zamrażam, rozdaje rodzinie
Dzielę się nim z rodziną i znajomymi ,
ostatecznie karmię zwierzęta niektóymi z nich: mięso, wędliny, ryby
Pieski lub wyrzucam
rozdaję
Utlizuję.
Niestety, ale pozostałości daje
zwierzakom :P z przykrością muszę to stwierdzić bo tak zdecydowanie nie powinno
się robić
Zjadam, pies również :)
przekazuje bezdomnym
Zjadam w późniejszych dniach
staram sie aby wszystko bylo
wykorzystane
gotuję tyle by nic nie zostało
Staram się zjeść najwiecej jak się da w
najbliższych dniach po świętach
Daje zwierzęta
W moim domu nigdy nie wyrzucano takiego
jedzenia, zostawało ono na kolejny dzień po prostu
Nie mam takiej
Rozdaje rodzinie
Wyżucamy
Nie ma czegoś takiego jak
niewykorzystane jedzenie, w święta kalorie się nie liczą więc jem wszystko ile
natura dała XD
Oddaję rodzinie
Zamrażam, rozdaję,...
jest go mało a jak już to w
gospodarstwie - zwierzęta obornik itp
Zjadam..., wyrzucam do kompostownika
Oddaję biednym
Mrożę co sie da! Chleb zbieram na suchy
i zanoszę go do pobliskiego gospodarstwa dla zwierząt. Wędliny przesmazam na
jakieś inne danie
Zazwyczaj zostaje wyrzucone, lub mrożone
Przez kolejne dni jemy to, co zostało po
świętach, dzielę również to, co zostało i pakuję gościom
Zazwyczaj zostaje ono wyrzucane
Mrożę, dzielę się z innymi
Zjadam później
Mrożę lub rozdaję
Dzielę się z sąsiadami
Zwykle jem dopoki się nie skończy
Daje zwierzętom
Oddaje zwierzętom
Mrożę by miec na pozniej np bigos
Zawsze rozdzielam między gości lub
zawiozę do rodziny. Mąż bierze do pracy, czestuje na nastepny dzień domowników.
Jesli chleb jest troche czerstwy robię tosty lub zapiekanki
Tuż po świętach zjadamy resztki
Rozdaje wyrzucam
Daje zwierzeta
Zazwyczaj dzielimy się jedzeniem z
rodziną.
Można podzielić się nią z pozostałymi
członkami rodziny. Jeśli się da to można zamrozić.
Jednymi z najczęściej pojawiających się odpowiedzi
jest niestety wyrzucanie, ale oprócz takich odpowiedzi, można trafić na
niekonwencjonalne sposoby wykorzystania żywności po świętach, jak np. dzielenie
się między rodziną, zamrażanie, przeznaczenie jedzenia dla zwierząt lub dla
osób potrzebujących.
Zdecydowana większość odpowiedziała na to pytanie, że
rzadko lub bardzo rzadko zdarza się wyrzucanie jedzenia z powodu kończącej się
daty przydatności żywności. Tylko 19,1% odpowiedziało, że często się zdarza
taka sytuacja.
Pomimo tego, że aż 96,8%
osób dostrzega problem marnowania żywności w Polsce, tylko 26,1% uważa, że
przyczynia się do marnowania tego jedzenia.
Zdecydowana większość słyszała o różnych akcjach
związanych z marnowaniem żywności, co dobrze świadczy, ponieważ jest większa
świadomość co do zmniejszenia marnotrawienia.
Niestety tylko 34% osobom ankietowanym został
przybliżony problem marnowania żywności. Z tą świadomością, czujemy się
zobligowani do szerzenia na ten temat wiedzy wśród innych ludzi oraz pokładamy
nadzieję w większych organizacjach/firmach/koncernach na szerzenie świadomości
na większą skalę za pośrednictwem większych środków przekazu.


















